

Szarobure troszkę... dopiero na zdjęciach widzę jak bardzo te spodnie mnie pogrubiają! nie żebym była szczególnie szczupła w innych ubraniach, tudzież bez nich... ale...
kilka słow o t-shircie: kobieca twarz z papierosem w ustach, napis Cinderella (Kopciuszek) i kolor poszarpane, nierówne brzegi, wszystko to spójnie sprawia, że moja mama pewnie wytarłaby nią bez zastanowienia podłogę... a ja sie zachwycam;)
poza tym komin w uroczo oczo*** kolorze;)

t-shirt - reserved
torebka - reserved
kamizelka - KappAhl
sweter - h&m
komin - h&m
Pozwólcie, że sie przedstawię, Czarnatrawa to ja. W rzeczywistości po prostu Łucja. To mój pierwszy blog tutaj. wcześniej byłam na pingerze, ale zakochałam się w minimalistycznym wyglądzie bloggera. tam wszystko jestt pociapane, krzyczy i miga a tu spokój i harmonia obrazu. Mam nadzieję, że tu też znajdę pokrewne dusze! Więc...zaczymamy